Batalion Armii Krajowej "Czata 49"

Czata 49


English version

Home Army Battalion “Czata 49”


Formed by the Directorate for Subversion in 1942, the unit was named Field Provisioning Headquarters which in Polish was abbreviated to Czata. It was subordinated to the Home Army Headquarters under codename “49”. Before July 1944, “Czata 49” provided necessary materiel to field subversion units.

The unit was reorganised prior to the start of the Rising into a battalion consisting of three companies, commanded by Major Tadeusz Runge codename “Witold”, a Dark and Silent paratrooper.

The battalion fought in the Warsaw Rising as part of the “Radosław” Group. Initially, it fought in the Wola District and then covered the withdrawal of “Radosław” from Wola to the Old Town. In mid-August, soldiers from the battalion participated in defending western approaches to the Old Town. They also defended the Polish Security Printing Works complex, the Sapieha Barracks, Fiat workshops and the Church of the Blessed Virgin Mary.

On 21 August, soldiers from the battalion took part in an unsuccessful attack on the grounds of Polonia Football Club in an effort to connect the Old Town with Żoliborz. On the night of August 30/31 the battalion failed to capture Bankowy Square in an attack launched from a sewer manhole in another attempt to establish an evacuation route for the Old Town. In September, the battalion was withdrawn from the City Centre and deployed in Czerniaków, where, under the command of Captain Zbigniew Ścibor-Rylski codename “Motyl”, it helped defend the Czerniaków beachhead in cooperation with soldiers of the 9th Infantry Regiment of the 1st Polish Army.

After the fall of Czerniaków, only some soldiers of “Czata 49” managed to withdraw to Mokotów or cross the River Vistula. Others were killed in battle. Prisoners and 120 wounded were murdered by the Germans. Remnants of the battalion defended the Królikarnia complex as part of “Radosław” Group. On 26 September they withdrew to City Centre South through the sewers. After the fall of the Rising, some surviving soldiers of “Czata 49” laid down their weapons and went into German captivity, while many left the city among civilians.

Historia batalionu

Na przełomie 1942/1943 w związku z potrzebą nasilenia akcji bieżącej Komenda Główna AK, przystąpiła do organizowania jednolitej sieci dywersji bojowej. W tym celu w miejsce wydzielonej organizacji dywersyjnej „Wachlarz”, działającej na Kresach Wschodnich RP i poza jej wschodnimi granicami] oraz „Związku Odwetu” utworzono Kierownictwo Dywersji „Kedyw”, początkowo na szczeblu KG AK, następnie w miarę rozwoju również na szczeblu Okręgów.

Rozwój dywersji i partyzantki w Okręgach wymagał odpowiedniego materiałowego zaopatrzenia terenu w broń, amunicję, materiały wybuchowe itp. oraz zasilenia go odpowiednio wyszkoloną kadrą. Powstały tzw. „Bazy” koordynowane na szczeblu Komendy Głównej AK.

W tym celu powołano komórkę o nazwie Centrum Zaopatrzenia Terenu, której nadano symbol „49”. Pierwszym komendantem CZT był cichociemny ppłk Henryk Krajewski "Trzaska" , a od maja 1944 również cichociemny mjr Tadeusz Runge „Witold”.

W lipcu 1944, gdy front sowiecko-niemiecki przesunął się na wschodnie ziemie RP i zaczął zbliżać się do Warszawy, bazy mające swe siedziby w stolicy, straciły możliwość dalszego działania na rzecz swych Okręgów. Wówczas ustalono, by warszawską kadrę baz i zgromadzone uzbrojenie wykorzystać dla celów przewidywanego powstania.

Przewidywano utworzenie kadrowego batalionu o kryptonimie "Czata 49", który wziął swą nazwę od skrótu CZT oraz kodu numerowego w KG AK. W drugiej połowie lipca opracowano plan mobilizacji batalionu. Miał on liczyć ok. 120 ludzi, głównie oficerów, podchorążych i podoficerów.

Batalion” Czata 49” utworzono z personelu CZT, IV Oddziału KG AK, żołnierzy 27. Wołyńskiej DP AK, oraz cichociemnych oczekujących w stolicy na przydziały.

Struktura batalionu i kadra dowódcza

Batalion „Czata 49” wszedł w skład Zgrupowania „Radosław”

Batalion „Czata 49” pod dowództwem cichociemnego mjra Tadeusza Runge "Witolda" 1 sierpnia 1944 r. miał następujący skład:
  • pluton por. Mariana Czarneckiego "Ruskiego",
  • drużyna por. Franciszka Gramza "Franka",
  • drużyna por. Józefa Kaczmarka "Rolicza",
  • drużyna por. Henryka Walewskiego "Bronka",
  • drużyna ppor. Jana Byczkowskiego "Cedro"]
  • służba sanitarna kierowaną przez dr. "Bolka" [NN]
W ostatnich dniach przed powstaniem do baonu "Czata 49" włączono:
  • tzw. „kompanię warszawską” - oddział przebywających na urlopie w Warszawie oficerów, podchorążych i podoficerów 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK w sile trzech plutonów:
    • pluton por. Zdzisława Zołocińskego "Piotra",
    • pluton por. Marka Szymańskiego "Czarnego", "hubalczyka"]
    • pluton por. Zbigniewa Ścibor-Rylskiego "Motyla" >
  • pododdział złożony z oficerów i podoficerów przygotowanych na wyjazd do 30. Poleskiej DP AK kpt. cc Tomasza Jana Wierzejskiego "Zgody" cichociemnego;
  • pluton młodzieżowy „Mieczyki” z Konfederacji Narodu pchor. Mieczysława Kurzyny "Miecza";
  • drużynę kurierów KG ppor. Zenona Ziemby "Stanisława"].
Pododdziały te o godz. 16:00 1.VIII.1944, zgodnie z planem mob, pobrały broń z magazynu w kamienicy przy ul. Pańskiej 3.

Po wejściu do walki i zaciętych walkach na Woli skład batalionu uległ zmianie. Między innymi włączono w jego skład plutony batalionu „Miotła” – po śmierci na Stawkach jego dowódcy kpt. Władysława Mazurkiewicza ps. „Niebora” nie było już oficera mogącego dowodzić batalionem. 15 sierpnia 1944 r. Ordre de bataille batalionu „Czata 49” był następujący:
  • dowódca batalionu cichociemny mjr. Tadeusz Runge „Witold",
  • kompania „Zgody", dowódca cichociemny kpt. Tomasz Wierzejski „Zgoda",
  • pluton „Czarnego" dowódca por. „Czarny" Marek Szymański,
  • pluton „Głoga", dowódca cichociemny por. Cezary Nowodworski „Głóg",
  • pluton „Jędrasa", dowódca ppor. Zygmunt Jędrzejewski „Jędras",
  • pluton „Niedźwiedzi" (z bat. „Miotła"), dowódca ppor. Leszek Niżyński „Niemy",
  • pluton „Marsa" (z bat. „Miotła"), dowódca por. Tadeusz Mrówczyński „Mars",
  • kompania „Piotra", dowódca por. Zdzisław Zołociński „Piotr",
  • pluton „Mieczyki", dowódca pchor. Mieczysław Kurzyna „Miecz",
  • pluton „Jerzyków" (z bat. „Miotła"), dowódca ppor. Michał Panasik „Szczęsny",
  • kompania „Motyla", dowódca por. Zbigniew Ścibor-Rylski „Motyl",
  • pluton „Torpedy" (z bat. „Miotła"), dowódca por. Kazimierz Jackowski „Torpeda",
  • drużyna kurierów KG AK, dowódca ppor. Zenon Ziemba „Stanisław",
  • drużyna „Franka", dowódca por. Franciszek Gramza „Franek",
  • drużyna „Rolicza", dowódca por. Józef Kaczmarek „Rolicz",
  • drużyna „Bronka", dowódca por. Henryk Walewski „Bronek",
  • drużyna „Cedry", dowódca ppor. Jan Byczkowski „Cedro",
  • drużyna „Andrzeja", dowódca por. Antoni Sławski „Andrzej",
  • służba sanitarna kierowana przez dr. „Bolka" [NN].

Walki batalionu w Powstaniu Warszawskim

Już od momentu wybuchu Powstania batalion „Czata 49” podjął w ramach Zgrupowania „Radosław” ciężkie walki na Woli. Brał udział w opanowaniu rejonu ul. Okopowej oraz ataku na gmach Państwowego Monopolu Tytoniowego przy ul. Dzielnej 62. 2 sierpnia przeprowadził udane kontrnatarcie przeciwko Niemcom nacierającym od ul. Płockiej.

W dniach 6-8 sierpnia 1944 r. "Czata 49" brała udział w walkach Zgrupowania „Radosław” o południowo-zachodnią część Woli, przede wszystkim w obronie terenu między Młynarską, Żytnią, Okopową i cmentarzami: Żydowskim i Ewangelickim. W czasie przebijanie się Zgrupowania „Radosław” przez Stawki na Stare Miasto, „Czata 49” trzymająca Stawki i sąsiadująca ze zgrupowaniem ppłk Jana Szypowskiego „Leśnika” przy ul. Inflanckiej, stanowiła w tym czasie najbardziej na zachód wysuniętą redutę obrony Starego Miasta, ryglując dostęp do niego przez otwarty teren gruzów b. getta.

Po dwudniowym wypoczynku na Starym Mieście poszczególne plutony "Czaty 49", na zmianę z plutonami baonu "Zośka" lub razem z nimi, broniły ulic Bonifraterskiej i Konwiktorskiej, a zwłaszcza zabudowań kościoła i szpitala Św. Jana Bożego. Część "Czaty 49" brała w tym czasie udział w walkach pod gmachem PWPW i w zakładach "Fiata".

W dniu 21 sierpnia 1944 część "Czaty" uczestniczyła w uderzeniu przez park Traugutta w ramach kolejnej próby otwarcia połączenia Starego Miasta z Żoliborzem. W dniu 28 sierpnia 1944, w wyniku zbombardowania przez Stukasy domu przy ul. Mławskiej 3/5, zginęło kilkudziesięciu żołnierzy batalionu, głównie z plutonu „Mieczyków”.

W ostatniej dekadzie siepnia batalion walczył o dawne koszary sapieżyńskie oraz przy kościele NNMP.
Zbombardowanie szpitala przy ul. Zakroczymskiej następnego dnia również spowodowało poważne straty.

W nocy z 30 na 31 sierpnia 1944 około 120 żołnierzy „Czaty 49” zeszło do kanałów w czasie próby desantu kanałowego na plac Bankowy, w celu uderzenia na Niemców od wewnątrz. Równocześnie na powierzchni miały uderzyć oddziały śródmiejskie z linii ul. Królewskiej, a oddziały staromiejskie miały podjąć próbę przebicia się górą. Całością sił desantu dowodził kpt. "Motyl".

Wbrew rozpoznaniu plac nie był wolny od Niemców, których nie udało się również zaskoczyć. Po wyjściu z kanału 10 ludzi od por. "Torpedy" [Kazimierz Jackowski] oraz drużyny ppor. "Cedro" i części drużyny "Jędrasów" desant został zauważony przez Niemców biwakujących na placu. Rozpoczęła się gwałtowna strzelanina. Było wielu zabitych i rannych, zginął m.in. ppor. "Cedro". W tej sytuacji powstańcy wycofali się do kanału. Po kilkugodzinnym oczekiwaniu na rozkaz pod skrzyżowaniem Królewskiej z Krakowskim Przedmieściem grupa przeszła do włazu na Nowym Świecie przy Wareckiej i tamtędy wyszła w Śródmieściu.

Po dołączeniu reszty oddziału, która przeszła kanałami do Śródmieścia i dwudniowym odpoczynku żołnierze batalionu „Czata 49” przeszli na Czerniaków, gdzie z innymi oddziałami „Radosława” i zgrupowaniem „Kryska” toczyli ciężkie walki z nacierającymi Niemcami.

16 września 1944 na lewy brzeg Wisły 1 przeprawili się żołnierze dwóch batalionów 9. pułku piechoty 1 Armii Wojska Polskiego gen. Berlinga. Wraz z powstańcami w krwawych walkach usiłowali utrzymać przyczółek czerniakowski.

W dniach 17-19 września 1944 resztki batalionu "Czata 49" walczyły krwawo o obsadzone domy, a nawet o poszczególne piętra. Batalionem dowodził w tym czasie kpt. "Motyl". W nocy 19/20 września 1944 ppłk. "Radosław" oceniając, że dalsza pomoc ze wschodniego brzegu Wisły nie nadejdzie, wydał rozkaz odwrotu Zgrupowania „Radosław” kanałami na Mokotów.

Nie wszyscy biorący jeszcze udział w walce zdołali się wycofać tą drogą, gdyż część z nich była związana walką i niejednokrotnie otoczona w bronionych domach. Niektóre grupy usiłowały przebić się do Wisły i przeprawić na własną rękę. Udało się to jednak tylko nielicznym. Część jeńców i około 120 rannych znajdujących się w piwnicach Niemcy wymordowali. W tej grupie również znajdowali się żołnierze "Czaty 49".

Zdziesiątkowane, wyczerpane fizycznie i psychicznie resztki zgrupowania "Radosław", a w tym i resztki "Czaty 49", kanałami dotarły 21 września 1944 r. na Mokotów, gdzie już po trzech dniach rozpoczęło się decydujące natarcie grupy gen. Rohra wzmocnionej przez nowe niemieckie jednostki. W walce na Mokotowie brał udział tylko jeden pluton "Czaty 49" dowodzony przez por.Janusza Stolarskiego "Małego". Oddział walczył przez dwa dni o Królikarnię wspierając resztki batalionu „Parasol” i oddziały mokotowskie. Ppłk. "Radosław", nie widząc możliwości wzięcia udziału w dalszych walkach, podjął 26 września 1944 decyzję o przejściu resztek zgrupowania kanałami do Śródmieścia.

Po wielogodzinnym marszu resztki Zgrupowania „Radosław” znalazły się w Śródmieściu-Południe. Żołnierze urządzili kwatery w al. Ujazdowskich, przy Wilczej i Hożej, gdzie dotrwali do końca Powstania.

Po ogłoszeniu kapitulacji, oficerowie i podchorążowie z „Czaty 49”, na rozkaz ppłk. "Radosława", nie poszli do niewoli. Udając ciężko rannych, z nałożonymi gipsami, opuścili miasto z ludnością cywilną i przez obóz w Pruszkowie wydostali się z Warszawy. Część żołnierzy "Czaty 49" pod dowództwem kpt. "Rolicza", złożyła broń i znalazła się w niewoli niemieckiej. Ocaleli też ci ranni powstańcy, którzy kanałami dotarli ze Starówki do Śródmieścia. Zostali oni wywiezieni ze szpitala polowego nr 2 Hotel „Terminus” na ul. Chmielnej 28 do obozu Zeithain IV B w Saksonii.

W walkach batalionu "Czata 49" w czasie Powstania Warszawskiego zginęło i zaginęło ponad 179 powstańców, w tym 20 oficerów. Drugie tyle odniosło ciężkie rany, z tej grupy wielu zostało inwalidami.

Zdjęcia

Czata 49
Żołnierze z Batalionu "Czata 49" wyciągają z zasobników zrzutowe granatniki przeciwpancerne "PIAT". Trzeci od lewej stoi kpr. pchor. Andrzej Maringe "Andrzej", w środku siedzi kpr. pchor. Stanisław Potworowski "Potwór".

Czata 49
Pierwsze dni sierpnia, żołnierze z baonu "Czata 49" przy zdobycznym motocyklu. Łączniczka "Ewa" [Anna Wyganowska - na tylnym siedzeniu] przekazuje rozkaz strzelcowi "Kropka". W następnych dniach "Ewa" przeniesie się do plutonu pancernego "Wacek", którego historię opisze po latach.

Czata 49
Żołnierze Batalionu "Czata 49" po kilku godzinnym przejściu kanałami z placu Krasińskich do ulicy Wareckiej na Śródmieście, nad ranem 2 IX 1944. Ze zdobycznym MG 42 stoi kpr. Antoni Kłopocki "Dąbek".

Czata 49
Żołnierze batalionu pochowani są w kwaterze B24 na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach

Uzupełnienia

Czata 49
Kamień pamiątkowy poświęcony batalionowi „Czata 49” przy ulicy Słomińskiego w Warszawie, obok wejścia na stację metra Dworzec Gdański.

Kliknąć dla wyświetlenia mapy
Trasa na urządzeniu mobilnym pokazuje drogę od aktualnego położenia do miejsca pamięci - ...............

Zezwolenie na umieszczenie tabliczki

•  Czy wiesz, że ...