Zdobycie i obrona Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych

PWPW
Tablica upamiętniająca dr. Hannę Petrynowską "Ranę" oraz por. Czesława Lecha "Białego" - ostatniego dowódcę grupy PWB/17/S, poległym w ostatnim dniu walk 28 sierpnia 1944 r.
Tablica umieszczona na budynku Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych – PWPW przy Sanguszki 1, po lewej stronie od wejścia

Na terenie PWPW znajdują się jeszcze trzy inne tablice, jedna z których znajduje się po prawej stronie od wejścia, a dwie przy wejściu do budunku - za ogrodzeniem.


English version



The Seizing and Defence of the Polish Security Printing Works (PWPW)


During the war, bills of the occupant, called młynarki, were printed in the Polish Security Printing Works. The Polish crew remained in the Printing Works. In spring 1940 Major Mieczysław Chyżyński, codename Pełka, appointed a group of 120 employees under the command of Second Lieutenant Czesław Lech, codename Biały, which printed bills and other documents for the Home Army and sabotaged the work of the German board of the Printing Works. Near the end of 1942, due to an elevated risk of exposure, this operation was suspended.

On 1 August 1944, based on the former group, the crew of the PWPW was established within 1st Róg Region. At the W Hour this unit was made up of 100 people. On the 2 August, the crew took part in the seizing of the Polish Security Printing Works and defended the facility since then. From the 16 August, the troop fought in the north section commanded by Lieutenant Colonel Franciszek Rataj, codename Paweł, and was later incorporated into the Leśnik Group which was entrusted to defend the PWPW. Together the crew countered the German assaults.

At the moment of the outburst of the Warsaw Uprising, several dozen German gendarmes were stationed in the building of the Polish Security Printing Works, reinforced at the last moment. The first attempt to take over the building was made on the night of the 1 August 1944. After fierce battles, the building was completely taken over by the insurgents. From the 2 August the PWPW was the north-east redoubt of the Old Town’s defence.

From 2 to the 28 August over 600 insurgents fought within the area of the PWPW . From 21 August, the PWPW was defended by the Home Army Leśnik Group. The Germans gradually intensified the attacks on the PWPW. After a few attempts of seizing the PWPW with infantry and tanks, the Germans started to attack with bombers and heavy artillery. On 20 August, they hit the cellars and broke the sewage pipes. Pouring water hindered insurgents’ movement. The battles further increased after 20 August.

The defence fell on 28 August. The Germans managed to take over the whole complex. Only a hospital directed by dr Hanna Petrynowska remained in the building. Insurgents taken captive were shot. From the beginning of the defence of the PWPW between 80 to 100 soldiers of the Home Army were killed.


Życiorysy osób podanych na tablicy

  • Hanna Petrynowska z domu Żabińska ps. "Rana", "Maria Rana" (ur. 23 lutego 1901[1] w Warszawie, zm. 28 sierpnia 1944 tamże)
    PWPW

    Polska doktor medycyny, pediatra, od 1940 lekarz fabryczny Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych przy ul. Sanguszki 1. Równocześnie szef sanitariatu grupy specjalnej PWB/17/s mjr. "Pełki".
    Od chwili zdobycia przez oddziały powstańcze kompleksu PWPW (2.08.1944) zorganizowała w podziemnym schronie szpital polowy, którym kierowała do 28 sierpnia.
    Po wycofaniu oddziałów AK nie opuściła swoich podopiecznych - dobrowolnie pozostała z najciężej rannymi.
    Rano 28 sierpnia powstańcy stracili gmach i wtargnęli do niego żołnierze niemieccy. Wyniesienie ciężko rannych ze szpitala okazało się w tej sytuacji niemożliwe. Dr Petrynowska pozostała z rannymi i została zamordowana przez wkraczających Niemców razem z sanitariuszkami i 30 ciężko rannymi po-wstańcami. Nie ustalono miejsca jej pochowania, istnieje jedynie grób sym-boliczny.
    Jej mąż, dr Marian Petrynowski, przedwojenny lekarz zakładowy Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, zginął w niemieckim obozie koncentracyjnym Mauthausen w 1940 roku. Jej brat Jan Żabiński był zoologiem i dyrektorem ZOO w Warszawie, a podczas Powstania dowódcą plutonu w batalionie "Kiliński".
    Odznaczenia
    • Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari (pośmiertnie)
    • Złoty Krzyż Zasługi z Mieczami (1942 r.)
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Hanna_Petrynowska
    http://www.1944.pl/powstancze-biogramy/hanna-petrynowska,34125.html
  • Czesław Lech ps. Biały (ur. 24 kwietnia 1904 w Turzy Małej na Mazowszu, zm. 28 sierpnia 1944 w Warszawie), syn Stanisława.
    PWPW

    Porucznik, w powstaniu warszawskim zastępca dowódcy samodzielnej Grupy Armii Krajowej PWB/17/S (od 26 sierpnia dowódca).
    Ukończył Szkołę Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej oraz Szkołę Podchorążych Artylerii w Toruniu.
    Przed wojną zaczął pracę w PWPW. Razem z żoną Heleną mieszkał w bloku PWPWna terenie zakładu. Kiedy zaczęła się okupacja, pracował tam dalej pod zarządem niemieckim, drukował pieniądze dla podziemnego rządu i dokumenty dla AK. W 1941 r. urodziła mu się córka Krystyn, a wczesniej syn Stanisław. W 1943 r. Lechowie zatrudnili jako opiekunkę do niej Helenę Majewską (właściwie Tal), Żydówkę, która szukała kryjówki. Zatrudnili ją i dbali o jej bezpieczeństwo aż do wybuchu Powstania (przeżyła wojnę i emigrowała do Izraela), za co zostali odznaczeni medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.
    2 sierpnia 1944 uczestniczył w zdobywaniu gmachu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych przy ul. Sanguszki 1. Przez 27 dni walczył w jego obronie. Zginął 28. dnia powstania warszawskiego podczas osłony ewakuacji oddziałów powstańczych z budynku PWPW. Miał 40 lat.
    Odznaczony Krzyżem Walecznych.
    Po wojnie ekshumowany i pochowany na Cmentarzu Komunalnym (Wojskowym) w Warszawie: kwatera A 25, rząd 8, grób 6/7. Wraz z nim pochowana jest żona, uczestniczka Powstania Warszawskiego Helena Lech z domu Krzeszowska ps. "Halina" oraz szwagier Wacław Józef Krzeszowski ps. "Gryf".
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Czes%C5%82aw_Lech
    http://www.1944.pl/powstancze-biogramy/czeslaw-lech,26734.html

Podziemna Wytwórnia Banknotów

W PWPW, w czasie wojny przechrzczonej przez Niemców na "Staatsdruckerei und Münze", drukowano między innymi banknoty okupanta, tak zwane "młynarki". W PWPW pozostała polska załoga.
Wiosną 1940 roku na osobiste polecenie generała „Grota” Roweckiego major Mieczysław Chyżyński ps. „Pełka” powołał grupę pracowników PWPW pod dowództwem ppor. Czesława Lecha ps. „Biały” o konspiracyjnej nazwie PWB/17, która produkowała banknoty i inne dokumenty na potrzeby Armii Krajowej oraz sabotowała działalność niemieckiego zarządu Wytwórni.
Grupa działała w ramach VII Oddziału Komendy Głównej AK pod dowództwem mjr. Mieczysława Chyżyńskiego, ps. „Pełka". Liczyła łącznie 120 osób rekrutujących się głównie spośród pracowników Wytwórni. Wielu z nich walczyło później w Powstaniu broniąc budynku.
Przystępujący do tej grupy pracownicy Wytwórni składali przysięgę na Krzyż, który wyniesiony z Powstania Warszawskiego przez żonę Czesława Lecha był pieczołowicie przechowywany w rodzinie porucznika „Białego”. Pod koniec 1942 r. z powodu wzrastającego niebezpieczeństwa dekonspiracji akcja ta została wstrzymana, jednakże w ciągu 2 lat dostarczono na potrzeby Armii Krajowej kilkanaście milionów złotych.
Rozkazem Komendanta Głównego AK z dnia 30 grudnia 1942 r. 11 osób otrzymało Złote Krzyże Zasługi z Mieczami, a 17 osób otrzymało Srebrne Krzyże Zasługi z Mieczami.
1 sierpnia 1944 r. na bazie samodzielnej grupy specjalnej PWB/17/S została utworzona w składzie I rejonu "Róg" Załoga Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych W godzinie "W" oddział liczył ok. 100 ludzi i składał się z sekcji: bojowej, sanitarnej, technicznej, gospodarczej oraz szturmowej pod dowództwem kpr. Romana Marchla ps. "Rom".
2 sierpnia w składzie zgrupowania "Róg", atakiem od wewnątrz, załoga brała udział w opanowaniu PWPW i przeszła do obrony obiektu. 10 sierpnia została wzmocniona kompanią "Osa" z batalionu "Kiliński". Od 16 sierpnia oddział walczył w ramach pólnocnego odcinka ppłk Franciszka Rataja ps. "Paweł", a następnie wszedł w skład zgrupowania "Leśnik", któremu powierzono obronę PWPW. Wspólnie z nim załoga odpierała niemieckie ataki na wytwórnię. Od 26 sierpnia załogą dowodził (poległy 28 sierpnia) por. Czesław Lech ps. "Biały".

Zdobycie PWPW

W momencie wybuchu powstania w gmachu PWPW stacjonowało kilkudziesięciu niemieckich żandarmów, wzmocnionych w ostatniej chwili dodatkowymi siłami.
Pierwsza próba wzięcia gmachu szturmem przez jednostki kpt. "Gozdawy" nastąpiła w nocy 1/2.VIII.1944 dopiero ok. godz. 2:00, wróg jednak nie pozwolił się zaskoczyć; ostrzelany w niższych oknach przez powstańców, przeszedł na wyższe piętra, skąd raził gęstym ogniem otoczenie gmachu.
W godzinach rannych 2 sierpnia mjr "Pełka" - Mieczysław Chyżyński ponawia rozkaz uderzenia.
Atak postanowiono przeprowadzić trzema grupami uderzeniowymi:
  1. z boku PWPW, od ulicy Zakroczymskiej - oddziałem dowodzonym osobiście przez  kpt. "Ognistego" (Lucjan Fajer) - zastępcę kpt. "Gozdawy",
  2. na tyły PWPW, od ul. Wójtowskiej - grupą pod dowództwem por. "Wyrwy" (Józef Jasiński), dowódcy 4. kompanii baonu "Czarniecki" ktt. "Gozdawy",
  3. od środka - metodą "konia trojańskiego" - grupą PWB/17/S por. "Białego" (Czesław Lech). Ubezpieczenie szturmu stanowić miał I pluton kompanii harcerskiej "Orlęta", nadal zajmujący pozycje w budynku przy Zakroczymskiej 17, na rogu Konwiktorskiej.
Całą akcję "firmował" kpt. "Gozdawa", który przydzielił najwięcej żołnierzy, a któremu w okresie tym (i na szereg dalszych dni) podporządkowało się kilka mniejszych pododdziałów.
Po zaciętych walkach około godziny 14:00 Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych została całkowicie opanowany przez powstańców. Załogę policyjną wybito, wzięto do niewoli, bądź zmuszono do ucieczki.
Podczas szturmu poległo 4 lub 5 powstańców, ciężko rannych było 15. Oczywiście, lekko rannych i kontuzjowanych musiało być proporcjonalnie więcej.
Straty wroga: 11 zabitych 18 jeńców.
Zdobyto 2 ckm, kilkadziesiąt sztuk kb. oraz lżejszej broni maszynowej.
Za odwagę i aktywność w boju do odznaczenia Krzyżem Virtuti Militari V klasy przedstawiony został st. sierż. Władysław Ciemiński "Rusik I", zaś 12 żołnierzy do odznaczenia Krzyżem Walecznych.
Opanowanie PWPW, niezależnie od korzyści militarnych, otworzyło Staremu Miastu jeden z największych (jeśli nie największy!) magazynów żywnościowych powstańczej Warszawy. Ocenia się, ze udany szturm na gmach doszedł do skutku, dzięki atakowi kilkunastu członków grupy PWB/17. Udało się nam zaskoczyć Niemców - wspomina Juliusz Kulesza, jeden z uczestników obrony PWPW. Ci Niemcy nie spodziewali się ataku wewnątrz, że ktoś ich na tych korytarzach, w tych salach obrzucać zacznie granatami. Oni byli nastawieni wyłącznie na obronę przed powstańcami, którzy od ulicy atakowali. I nagłe uderzenie tej grupy, która była wewnątrz, spowodowało po prostu popłoch. Oni się załamali mimo ogromnej przewagi liczebnej i w uzbrojeniu – dodaje Juliusz Kulesza.

Obrona PWPW

Od drugiego sierpnia PWPW była północno-wschodnią redutą obrony Starego Miasta, chroniła przed atakiem Niemców z Żoliborza.
Początkowo stacjonowali tu głównie powstańcy z grupy PWB/17/s (tak przemianowano dawny oddział) w liczbie około stu osób. Byliśmy dość mizernie uzbrojeni  - wspomina pan Juliusz.
Od 2 do 28 sierpnia 1944 roku walczyło na terenie PWPW ponad 600 powstańców z kilku ugrupowań, m.in. PWB/17/S, kompania „Osa” z batalionu im. Jana Kilińskiego, batalion im. Czarnieckiego, batalion Wigry, pluton oddziału P-20, oddział kompanii Wkra, drużyny NSZ, oraz żołnierze kompanii Orlęta i 104 kompanii syndykalistów. Od 21 sierpnia główny ciężar obrony przejęło zgrupowanie AK „Leśnik”, zaś na ostatnią dobę obrony dołączył pluton „Sarmak”.
3 sierpnia nastąpiła zmasowana próba odbicia PWPW przez Niemców. Niemiecka piechota, wspierana przez czołgi, ruszyła od Cytadeli. Kiedy Kolejny atak Niemcy przeprowadzili w tydzień później.
Niemcy stopniowo nasilali ataki na PWPW. Po kilku próbach zdobycia Wytwórni przy pomocy ataków piechoty i czołgów, Niemcy zaczęli ataki przy pomocy bombowców i ciężkiej artylerii. Niemcy na przeciw nas, za Wisłą ustawili baterię. I to był kaliber 105, to były duże pociski. I oni regularnie bili w nas. Zaczęliśmy ponosić duże straty - wspomina Juliusz Kulesza.
Kolejny zmasowany atak nastąpił 16 sierpnia. Był to jeden z najbardziej krytycznych momentów w dziejach powstańczych walk o PWPW. Niemcy przyparli największy, jak dotychczas, atak na barykadę znajdującą się tuż przy ogrodzeniu wytwórni. Barykadę obsadzała kompania porucznika „Osy”.
20 sierpnia Niemcy uderzyli w sutereny, rozbili rury wodociągowe i lejąca się bez przerwy woda utrudniała poruszanie się. Jednak budynek został obroniony przez powstańców.
Walki nasiliły się po 20 sierpnia. Od 23.08 silny ostrzał tzw. szaf, bombardowania i ataki przy pomocy dział szturmowych sprawiły, że powstańcy musieli walczyć o każdy budynek kompleksu PWPW. Silnie broniony budynek mieszkalny przy ul. Rybaki, był miejscem szczególnie zaciętych walk. Walczyliśmy w paskudnych warunkach, bo pękły rury wodociągowe, a my broniliśmy się już w najniższych kondygnacjach. Stanowiska strzeleckie mieliśmy w suterenach i my zamiast szybko przebiegać przez piwnice brodziliśmy jak czaple. Woda była do połowy łydek - opowiada pan Juliusz Kulesza.
Kolejny szturm Niemców nastąpił 23 i 24 sierpnia. Niemcy nacierali na PWPW z trzech stron. Największą siłą na kamienicę mieszkalną. Strzelali z dział usytuowanych w ogródkach działkowych między Wisłą a PWPW. Atakowali z przerwami. Mimo że niemiecki atak wspomagany był bombardowaniem, ponosili duże straty. Jak jeden do pięciu.
Ataki niemieckie były dobrze skoordynowane. Po ostrzale artylerii i bombardowaniach do ataku ruszała piechota. To był wyścig. My z głębi, z tych korytarzy do tych frontowych stanowisk, a oni do tego parkanu. Był taki moment, że w ostatniej chwili zdążono. Już było widać gęby dwóch. Już szarpali się z tymi drzwiami, jak wpadliśmy z tego korytarzyka. Nas dowódca od razu pociągnął z tego schmeissera po nich – wspomina Juliusz Kulesza.
Obrona załamała się 28 sierpnia. Wtedy Niemcom udało się opanować już cały kompleks. W gmachu, w podziemiach tzw. schronu prezydenckiego (zbudowanego dla prezydenta Ignacego Mościckiego) pozostał tylko szpital kierowany przez bohaterską doktor Hannę Petrynowską. Dzielna doktor "Rana" do ostatniej chwili pozostała z rannymi, nawet w czasie ostatniego szturmu nazistów na podziemia - wspomina Juliusz Kulesza. Niemcy wchodząc do podziemi obrzucali sale granatami. A doktor Petrynowska, która dobrze znała język niemiecki jak zaczęły te granaty z góry wpadać to ona stanęła u podnóża tych schodków to zaczęła po niemiecku wołać 'nie strzelać, tu lazaret'. Granaty się nadal sypały. I wreszcie się któryś tak rozerwał, że jej rozerwał jamę brzuszną. Ona się osunęła, siadła na krześle i się prawdopodobnie wykrwawiła. Za chwilę Niemcy wtargnęli i wymordowali wszystkich rannych. (zostało wymordowanych 30 ciężko rannych żołnierzy).
Wzięci do niewoli powstańcy zostali rozstrzelani. Od początku walk w obronie PWPW zginęło od 80 do 100 żołnierzy AK.
Grupy powstańcze, którym udało się wycofać z PWPW wzmocniły pozycje przy ul. Zakroczymskiej i Przyrynek.
W podziemiach Wytwórni przez kilkanaście dni chroniło się blisko tysiąc mieszkańców Warszawy - pracownicy PWPW i ich rodziny oraz mieszkańcy okolic. Ludność cywilną z budynku PWPW Niemcy skierowali do garbarni Pfeiffera przy ul. Okopowej. Tam nastąpiła selekcja: osoby starsze, niedołężne lub chore rozstrzelano.
Gmach Wytwórni został zniszczony w 60 procentach a maszyny w 80 procentach.
Hitlerowcy uznali toczone walki o Wytwórnię za najbardziej zacięte od czasu Stalingradu.

Zdjęcia i filmy

PWPW
Gmach PWPW lata 1935-1936.- powstał w latach 1927-29 w/g projektu inż. Antoniego Dygata

PWPW
Ruiny budynku mieszkalnego pracowników od ulicy Rybaki
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1660280,Warszawa-rekonstrukcja-walk-o-redute-powstancza-PWPW-i-rodzinny-piknik

PWPW
kkpr. Roman Marchel "Rom" z grupy szturmowej PWB/17/S zMP-40 (przywiózł go przed Godziną :W” z konspiracyjnego magazynu przy ul. Królewskiej)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Za%C5%82oga_Polskiej_Wytw%C3%B3rni_Papier%C3%B3w_Warto%C5%9Bciowych#/media/File:Warsaw_Uprising_-_Roman_Marchel.jpg

PWPW
Wejście do PWPW z tablicą pamiątkową za ogrodzeniemymi
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/82/2007-07-20_Polska_Wytw%C3%B3rnia_Papier%C3%B3w_Warto%C5%9Bciowych_w_Warszawie%2C_wej%C5%9Bcie.jpg

PWPW
Dwie tablice pamiątkowe na budynku PWPW, przy wejściu do budunku - za ogro-dzeniem Górna z tablic (z krzyżem) została odsłonięta w 1947 r. (III rocznica Po-wstania) jako jedna z pierwszych (jeśli nie pierwsza) tablic w Warszawie, poświę-conych Powstaniu (nie licząc tablic w kościołach i na cmentarzach)
https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Tablica_pami%C4%85tkowa_powstanie_warszawskie_PWPW.JPG

PWPW
Tablica pamiątkowa na budynku PWPW, przy wejściu do budunku - za ogrodzeniem
http://www.digart.pl/praca/4114258/i.html

PWPW
Tablica pamiątkowa poświęcona dr Hannie Petrynowskiej i por. Czesławowi Lechowi
http://api.miplo.pl/point.php?p=5zQocmQ7

PWPW
Obchody wybuchu Powstania Warszawskiego w PWPW 1 sierpnia 2014 r.
http://www.rp.pl/artykul/1131394-Polske-mamy-w-sercu.html


Reduta PWPW Alicja Madziar-Kostarska „Ala” łączniczka kompanii „Osa”


Uroczystości z okazji 72. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Reducie PWPW - 2.08.2016 Pośrodku (w okularach) prezes Zarządu PWPW S.A. Piotr Woyciechowski


Rekonstrukcja Reduta PWPW cz. 1


Rekonstrukcja Reduta PWPW cz. 2


Rekonstrukcja Reduta PWPW cz. 3

Piśmiennictwo

  1. http://www.rmf24.pl/raporty/raport-rocznica-powstania-warszawskiego/fakty/news-pwpw-reduta-powstania-warszawskiego,nId,1861916
  2. https://www.pwpw.pl/Reduta/Podziemna_wytwornia_bankn.html
  3. http://www.rp.pl/artykul/1131394-Polske-mamy-w-sercu.html
  4. http://www.niedziela.pl/artykul/82857/nd/Epizod-z-Powstania-Warszawskiego
  5. https://pl.wikipedia.org/wiki/Za%C5%82oga_Polskiej_Wytw%C3%B3rni_Papier%C3%B3w_Warto%C5%9Bciowych
  6. http://www.info-pc.home.pl/whatfor/baza/pwpw.htm
  7. http://www.tygodnikprzeglad.pl/twierdza-powstania-warszawskiego/
  8. https://www.pwpw.pl/Aktualnosci/2015/07/Powstanie_warszawskie_w_p.html

Pytania testowe