ŚWIATOWY ZWIĄZEK ŻOŁNIERZY ARMII KRAJOWEJ

Home

68 rocznica bitwy pod Lenino

Szczegóły
Opublikowano: 02 kwiecień 2012

Każdego roku, w rocznicę bitwy odwiedza Lenino delegacja polskich kombatantów. W jej składzie znajdujemy przede wszystkim byłych zołnierzy I Dywizji Wojska Polskiego im Tadeusza Kościuszki, ich rodziny i bliskich oraz tych którym przyszło „wyzwalad” polskie ziemie od wschodu. Mówiąc inaczej głównie mieszkańców kresów RP, z nastaniem władzy radzieckiej wywiezionych do łagrów, tych którzy po prostu nie zdążyli do armii Andersa. W roku 1943 odnaleźli swoją szansę. Wprawdzie głównie pod komendą sowieckich oficerów, ale mogli założyd polski mundur i wyruszyć w stronę Ojczyzny. Po drodze było Lenino. Taką właśnie nazwę otrzymała w latach trzydziestych stara wieś Aleksandrowo. I o tę i sąsiadujące wsie toczyła się w dniach 12 i 13 października 1943 roku jedna z najtragiczniejszych polskich bitew.

Nie miała żadnego znaczenia strategicznego, ani nawet taktycznego. Nie zmieniała losów wojny jak ta pod Monte Cassino, nie przynosiła wyzwolenia spod okupacji jak ta w Bolonii. Polskim żołnierzom nie przyszli ze spodziewaną pomocą ich sowieccy sąsiedzi. Czołgi grzęzły w błocie, brakowało amunicji . Niedostatecznie wyszkolonych ludzi rozkaz Stalina rzucił do walki ze względów politycznych. Wódz chciał się przekonad, czy Polacy będą walczyć. Potrzebny był mu symbol wspólnych zmagań z „germańskiemi zachwatczcikami”. Nie liczyły się straty. I Lenino wbrew prawdzie stało się na dziesiątki lat symbolem nie dramatu - a zwycięstwa.

Każdego roku Polacy składają wieńce na polu bitwy. Zginęło ich tu ponad 500. Jest pomnik, mauzoleum – ale nie ma cmentarza. Jeden niewielki krzyż i tablica z nieporadną polszczyzną, że tu oto pochowano na nowo nieznanych polskich żołnierzy. Chociaż znamy ich nazwiska i czcimy jak bohaterów. W tegorocznej ponad 120 osobowej polskiej delegacji jest trzech uczestników tych zmagań. Przed rokiem było ich sześciu. Pokolenie odchodzi. Są przybyli z Polski harcerze, są szpalery młodzieży z pobliskich szkół, a wśród nich powiewająca narodowymi chorągiewkami mlodzież z mohylewskiej, polskiej szkoły nr 2. Katolicki ksiądz Sapieha z mohylewskiej parafii odprawia pod pomnikiem z sierpem i młotem mszę świetą w naszym języku. Są miejscowe władze i naprawdę liczne rzesze mieszkańców. Dla nich ten dzień jest naprawdę świętem pamięci i braterstwa. Wcześniej, jeszcze na dworcu wysiadających z pociągu Polaków wita orkiestra dęta . Gdy nadchodzi prawie zapomniana w kraju fraza: „Wczoraj łach, mundur dziś, ściśnij pas – pora iść” wielu z przybyłych ma łzy w oczach. Ceremonię powitania uświetniają dziewczęta w ludowych strojach, z tacami z chlebem i pięknym białoruskim pozdrowieniem. Ale później, aż do końca panuje już wyłącznie język rosyjski.

Uroczystość pod mauzoleum bitwy. Cztery flagi: Związku Sowieckiego z sierpem i młotem.. Polska, Rosyjska i Białoruska. Orkiestra gra cztery hymny. Zarówno ten historyczny –ZSSR jak i współczesny rosyjski brzmią tak samo. Salwa honorowa. Przemówienia. Jest jeszcze koncert w miejscowym domu kultury. Przede wszystkim wspomnieniowy. Młodzi ludzie w mundurach sowieckiej armii przypominają wojenne melodie.Jest Katiusza, przyfrontowy las, na pozycji diewuszka. Sąsiedzi nucą półgłosem. – Pamiętacie? - Panie , toż to nasza młodość się przypomina!

I tutaj rozmijają się nasze odczucia. Dla nas akowców te - choć urokliwe i melodyjne pieśni kojarzą się z okupantem, dla żołnierzy I Armii – którzy wszak także doświadczyli niegodziwości systemu – pozostają przede wszystkim symbolem żołnierskiego braterstwa.

W czasie zaledwie jednodniowego pobytu na Białorusi doświadczyliśmy wielu dowodów sympatii. Zobaczyliśmy kraj uporządkowany, czyste ulice i domy, skromnie ubranych, ale jakże nam życzliwych ludzi. I narastające różnice obyczajowe, mentalne.

Zatrzymany czas.

Pamięć Lenino nie dzieli, a łączy z najbliższym sąsiadem. Tak bliskim, a tak dalekim zarazem.

 

Tadeusz Filipkowski 16.X. 2011

Gratulacja dla Prezesa

Szczegóły
Opublikowano: 30 marzec 2012

Gratulacje dla Prezesa ZG od Biskupa Polowego Wojska Polskiego

Gratulacje dla Prezesa ZG od Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych

Gratulacje dla Prezesa ZG od Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej

Gratulacje dla Prezesa ZG od Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego

Gratulacje dla Prezesa ZG od Szefa Kancelarii Prezydenta RP

Uchwała Prezydium ZG

Szczegóły
Opublikowano: 30 marzec 2012

Prezydium ZG na posiedzeniu w dniu 31 stycznia 2012 jednogłośnie podjęło uchwałę nr 61 apelującą do wszystkich członków Związku o wstrzymanie się od dalszej eskalacji na zewnątrz informacji o stanie wewnętrznym Związku – do czasu XI Zjazdu sprawozdawczo-wyborczego.

Uczestnicy lutowego plenum w dyskusji  poparli treść uchwały, stwierdzając iż najostrzejsze nawet dyskusje na temat przyszłości i form pracy Związku winny odbywać się na forum wewnętrznym  a nie być wyprowadzane na zewnątrz. Nie służy to bowiem spoistości organizacji,  a w efekcie i  etosowi  pamięci  Armii Krajowej.

Spotkanie z Prezydentem RP

Szczegóły
Opublikowano: 30 marzec 2012

15-tego lutego br. pan Prezydent zaprosił do siebie przedstawicieli cichociemnych w osobach gen. bryg. Stefan Bałuk i mjr Alojzy Józefowski oraz Prezesa ZG ŚZŻAK mjra Stanisława Oleksiaka. Motywem było szczególne uhonorowanie cichociemnych, którzy w działaniach Armii krajowej na wielu odcinkach - wywiadu, kontrwywiadu, dywersji oraz dowodzenia dużymi jednostkami partyzanckimi, szczególnie w okresie „Burzy" - oddali nieocenione zasługi. Obaj oficerowie cichociemni mówili o warunkach doboru oficerów, ich szkoleniu oraz okolicznościach zrzutów. Gen. Stefan Bałuk przedstawił Panu Prezydentowi propozycję oczekiwanego przez nielicznych już cichociemnych - jest ich przy życiu 6-ciu -odpowiedniego upamiętnienia czynu. Prezes Stanisław Oleksiak ponowił - zgłoszona na spotkaniu u min. J. Michałowskiego - propozycje pomnika ku czci cichociemnych i zadeklarował zajęcie się realizacja tego pomysłu, o ile będzie stosowne przyzwolenie Pana Prezydenta.

Pan Prezydent odniósł się do oczekiwań wyrażonych przez gen. S. Bałuka i przekazał, obecnemu przy rozmowie p. Waldemarowi Strzałkowskiemu zajęcie się sprawą.

Po rozmowie z Panem Prezydentem odbyła się konferencja prasowa z udziałem ponad trzydziestu dziennikarzy i fotoreporterów. Obaj cichociemni opowiadali o odbytym w Szkocji szkoleniu, trenowaniu skoków spadochronowych i okolicznościach dotarcia do kraju - gen. St. Bałuk.

Prezes Stanisław Oleksiak rozmawiał z redaktorami TVN i Polsatu podkreślając, że jako prezes ŚZŻAK-u towarzyszy oficerom cichociemnym, którzy także służyli w Armii Krajowej. Mówił o zgłoszonej propozycji upamiętnienia czynu cichociemnych, oddali bowiem nieocenione zasługi w służbie na różnych stanowiskach w Armii Krajowej.

 

http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wiadomosci/art,1660,prezydent-spotkal-sie-z-cichociemnymi.html

 


Stanisław Oleksiak Prezes ZG ŚZŻAK

 

Strona 117 z 122

  • 112
  • 113
  • 114
  • ...
  • 116
  • 117
  • 118
  • 119
  • ...
  • 121

Do góry

© 2026 ŚWIATOWY ZWIĄZEK ŻOŁNIERZY ARMII KRAJOWEJ